Rozgrzewająca herbata z miodem, cytryną i imbirem to znany sposób na wzmocnienie odporności w okresie jesienno-zimowym. Jednak oprócz tego jest kilka innych naturalnych metod na wsparcie układu immunologicznego. Jakich? Chociażby spożywanie olejów roślinnych, które są bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, olejków eterycznych, witaminy E i wielu innych substancji prozdrowotnych.

Spis treści:

  1. Dlaczego oleje roślinne są polecane w celu wzmocnienia odporności?
  2. Które oleje warto włączyć do diety w „sezonie grypowym” (i nie tylko)?
  3. Pomysły na posiłki wzmacniające odporność z dodatkiem olejów tłoczonych na zimno

Dlaczego oleje roślinne są polecane w celu wzmocnienia odporności?

Dlaczego nie tylko produkty bogate w witaminę C, imbir, czy miód, ale i oleje roślinne to ważny składnik diety wzmacniającej odporność? Po pierwsze należy przyjrzeć się występującym w nich kwasom tłuszczowym.

Oleje tłoczone na zimno są źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), z których w wyniku rozpadu powstają eikozanoidy. Pełnią one funkcje miejscowych hormonów odpowiedzialnych m.in. za prawidłową pracę układu immunologicznego. Wynika to z ich zdolności do modulowania odpowiedzi zapalnej.

Związki powstające na drodze przemian wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 mają działanie przeciwzapalne. Polega ono na:

  • hamowaniu zdolności makrofagów do prezentowania antygenów limfocytom,
  • zmniejszeniu produkcji cytokin i eikozanoidów o działaniu prozapalnym,
  • aktywacji przeciwzapalnych mediatorów.

Po drugie oleje roślinne wzmacniają odporność jako źródło witaminy E. Jest ona silnym antyoksydantem, czyli związkiem neutralizującym wolne rodniki. Jeśli ich poziom jest prawidłowy, nie dzieje się nic złego – są to związki potrzebne m.in. do przesyłania sygnałów międzykomórkowych. Problem pojawia się, gdy w organizmie wolne rodniki występują w nadmiarze. Przyczyną tego może być zanieczyszczenie powietrza, palenie papierosów, zła dieta, siedzący tryb życia, nadużywanie alkoholu. Nadmiar wolnych rodników ma negatywny wpływ m.in. na układ odpornościowy.

Dlaczego spożywanie antyoksydantów chroniących przed wolnymi rodnikami jest tak ważne dla dobrej odporności? Komórki układu immunologicznego są bardzo podatne na utlenianie. W związku z tym wymagają szczególnej ochrony przed wolnymi rodnikami, którą zapewnia im np. witamina E.

Które oleje warto włączyć do diety w „sezonie grypowym” (i nie tylko)?

W związku z tym, że wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 wykazują działanie przeciwzapalne, należy zwrócić uwagę na oleje, które są ich dobrym źródłem. Nie mniej ważny jest stosunek kwasów omega-6 do omega-3, który nie powinien być większy niż 5:1. Wynika to z tego, że nadmiar kwasów omega-6 ma działanie prozapalne.

Do produktów o wysokiej zawartości wielonienasyconych kwasów omega-3 i właściwym stosunku kwasów omega-6 do omega-3 zalicza się olej lniany. Około 60% wszystkich tłuszczów, które w nim występują, stanowią kwasy omega-3. Ponadto jest źródłem witaminy E o działaniu antyoksydacyjnym.

oleje-roslinne-tloczone-na-zimno-wzmacniajace-odpornosc

Innym produktem dostarczającym sporych ilości kwasów omega-3 jest olej konopny. Zawiera około 22% kwasów omega-3, a także rzadko spotykany w żywności kwas gamma-linolenowy (GLA). Uczestniczy on w syntezie eikozanoidów o charakterze przeciwzapalnym. Dlatego może być pomocny w zwalczaniu infekcji podczas tzw. sezonu grypowego. Ciekawy jest nie tylko skład, ale i smak oleju konopnego. Określa się go jako orzechowo-korzenny.

Do diety w okresie jesienno-zimowym warto włączyć również olej z czarnuszki. Jest on nie tylko dobrym źródłem kwasów omega-3 i witaminy E, ale i tymochinonu. Jest to składnik olejku eterycznego, który znany jest ze swojego przeciwzapalnego działania porównywalnego z aspiryną. Ostatnie badania dowodzą, że czarnuszka posiada silne właściwości przeciwwirusowe i z powodzeniem może być stosowana prewencyjnie przeciw zakażeniu koronawirusem oraz w leczeniu powikłań Covid-19.

Czytaj więcej: nasiona i olej z czarnuszki a COVID-19.

A co z tak popularnym w Polsce olejem rzepakowym? Czy podobnie jak ten pozyskiwany z siemienia lnianego, lnianki siewnej czy czarnuszki wzmacnia odporność? Tak, ponieważ jest źródłem kwasów omega-3, a także charakteryzuje się odpowiednim stosunkiem kwasów omega-3 do omega-6. Ponadto dostarcza witaminy E.

Na koniec warto zaznaczyć, że ważny jest nie tylko wybór konkretnego oleju. Liczy się również jego jakość, która ma związek z zawartością składników prozdrowotnych. Dlatego, aby mieć pewność, że olej faktycznie poprawi odporność, trzeba wybrać ten ze sprawdzonego źródła.

W naszym sklepie sprzedajemy najwyższej jakości oleje tłoczone na zimno. W związku z tym śmiało można nazwać je tymi ze sprawdzonego źródła. Olej pozyskujemy ze specjalnie wyselekcjonowanych nasion z własnych upraw. Po tym, jak zostaną wybrane, przechodzimy do procesu tłoczenia. Odbywa się on w temperaturze poniżej 35℃ (na tłoczni własnej produkcji). Dzięki temu nasze oleje charakteryzują się niezwykłym smakiem i aromatem, a także wysoką wartością odżywczą. To jednak nie koniec, ponieważ zaletą jest również to, że tłoczymy oleje na świeżo małymi partiami. Dzięki temu nasi klienci mają pewność, że otrzymują olej tłoczony na zimno, nierafinowany i niefiltrowany, który nie stracił swoich właściwości przez to, że zalegał na półce sklepowej.

Pomysły na posiłki wzmacniające odporność z dodatkiem olejów tłoczonych na zimno

To tyle, jeśli chodzi o teorię. A co z praktyką? Jak wykorzystać moc olejów roślinnych na co dzień w celu wzmocnienia odporności?

Większość olejów roślinnych powinna być stosowana na zimno. Dlatego nie używaj ich do smażenia, pieczenia czy duszenia ze wcześniejszym obsmażaniem. Jeśli chcesz przygotować coś na ciepło, spośród wspomnianych olejów wybierz rzepakowy.

Jakie potrawy na zimno możesz przygotować, aby wzmocnić odporność w sezonie jesienno-zimowym? Jednym z pomysłów jest domowy twarożek, który zrobisz w kilka minut. Wystarczy, że dokładnie wymieszasz ser twarogowy (chudy lub półtłusty) z łyżeczką oleju lnianego i ulubionymi warzywami (np. drobno pokrojoną papryką, rzodkiewką, ogórkiem) oraz przyprawami. Taki domowy twarożek będzie świetnym zamiennikiem dla serca, czy wędliny na kanapki.

W podobny sposób możesz przygotować inne pasty do smarowania pieczywa. Wysoką wartością odżywczą charakteryzują się te zrobione na bazie warzyw czy nasion roślin strączkowych (np. ciecierzycy, soczewicy). Jeśli lubisz orientalny, lekko korzenny smak możesz użyć do ich przygotowania np. oleju z czarnuszki.

Oleje tłoczone na zimno warto wykorzystać również do zrobienia domowych sosów. Będą lepszą alternatywą dla tych sklepowych, zawierających tłuszcze trans, duże ilości sodu i sztucznych dodatków. Jak przygotować taki domowy sos? To nic skomplikowanego – najprostszy sposób to wymieszanie 2-3 łyżeczek oleju z ulubionymi przyprawami, czosnkiem przeciśniętym przez praskę, musztardą czy sokiem z cytryny.